Sprzątanie rzeki Raduni 2024

W dniu 13 kwietnia 2024 r., już po raz 12 spotkaliśmy się nad brzegami naszej kaszubskiej królowej rzek – RADUNI. Tradycją dla Klubu Wędkarstwa Sportowego KASZUB-Somonino stało się, że na progu sezonu spinningowego zaczynamy od porządków w naszym otoczeniu. Z roku na rok jest nas coraz więcej. Coraz więcej jest z nami również różnych, nie związanych z wędkarstwem grup pasjonatów. Coraz więcej pośród nas jest też dzieci i młodzieży. Chwała Wam za to dorośli; rodzice, krewni i wychowawcy. To jest prawdziwie społeczna misja. Lekcja lokalnego patriotyzmu i wychowania. Od tego zaczyna się etos pracy, ochrony i dbałości o naszą małą ojczyznę, który rośnie potem i przekłada się na pracę dla tej dużej, wspólnej ojczyzny, naszego miejsca na ziemi.
Bardzo dziękujemy, że byliście dzisiaj z nami.
Od lat, siłą napędową całego przedsięwzięcia, jest niezmordowany Wojtek Gillmeister – Komendant Powiatowy Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Kartuskiego.
Przez te 12 lat potrafił zmobilizować wędkarzy z Klubu KASZUB, z Koła 118 PZW w Somoninie i zaprzyjaźnionych kół z całego praktycznie Pomorza. Nic jednak nie byłoby takie samo, gdyby nie wparcie samorządów Somonina i Kartuz. Od kilku lat wspierają nas nieprzerwanie. Dzisiaj odwiedzili nas i Wójt Gminy Somonino – Marian Kowalewski i Burmistrz Kartuz – Grzegorz Goduński. Dziękujemy Wam i waszym współpracownikom za wsparcie organizacyjne i materialne. Dziękujemy również wszystkim, którzy nas w tej wspólnej pracy wspomogli. Dziękujemy; Lokalnej Grupie Rybackiej, strażakom ochotnikom w Ostrzyc, Somonina i Goręczyna, licznej i świetnie zorganizowanej grupie miłośników kajakarstwa, Straży Leśnej z Kolbudy i z Kartuz, Nadleśnictwu Kartuzy, Kaszubskiemu Parkowi Krajobrazowemu, Państwowej Straży Rybackiej w Gdańska, silnej i niezmordowanej grupie kiełpińskiej, prowadzonej przez Pana Sołtysa Mirosława Paczoskę. W tej grupie dziękujemy harcerzom, Kołu Gospodyń Wiejskich, sztangistom i wielu innym uczestnikom akcji, w tym naszym gościom z Ukrainy. Dziękujemy Piekarni-Cukierni JANCA i wolontariuszom dzięki którym przy wspólnym ognisku kończącym imprezę nie zabrakło chleba, drożdżówek, domowych ciast, kiełbasy, napojów i słodyczy dla najmłodszych. Osobne podziękowania dla Przodkowskich Morsów za wsparcie organizacyjne i dbanie o to, by każdy był syty i napojony po wspólnej pracy. Za wsparcie dziękujemy wszystkim, którzy przybyli dzisiaj nad rzeką z potrzeby serca i społecznego poczucia wspólnoty.
Nie sposób policzyć ilu nas było. Znowu uzbieraliśmy ogromną ilość śmieci, które nie pomieściły się do podstawionego kontenera, chociaż odczucie jest takie, że było ich w terenie jakby trochę mniej. Zapraszamy do foto-relacji. Poszukajcie siebie, przyjaciół i znajomych a za rok bądźcie tu z nami.
Pozdrowienie z nad wody.