Sprzątanie rzeki Raduni 2026
XIV edycję Sprzątania Rzeki Raduni mamy już za sobą.
11 kwietnia po raz kolejny licznie i aktywnie spędzaliśmy czas nad Radunią. Od 14 już lat trwa walka, coraz liczniejszej grupy ludzi o to, by kaszubska królowa rzek i jej otoczenie nie było pełne śmieci.
Co roku staramy się żeby latem można było pospacerować nad czystą rzeką, popływać kajakiem czy powędkować w czystym otoczeniu. I chociaż wciąż są ludzie, którzy próbują zepsuć ten plan, wydaje się, w tym roku nie było tak źle. Wprawdzie po raz kolejny uzbieraliśmy cały kontener śmieci ale uczciwie trzeba powiedzieć, że obszar akcji sprzątania też się nieco rozszerzył idąc dalej od brzegu rzeki.
No niestety nie obyło się bez spektakularnej wpadki. Nasi uczestnicy akcji, poza mechanicznym podnoszeniem śmieci i ich ładowaniem do worków oglądają to co znajdują.
Ci, którzy są na tyle leniwi żeby swoich śmieci nie wystawić do odbioru albo nie odstawić do legalnych miejsc zbiórki, są też często na tyle leniwi że nie sprawdzają co wyrzucają. Skutek jest taki że można takiego szkodnika wytropić. Coś takiego miało miejsce i dzisiaj. Na miejscu była Straż Leśna i z tego co wiemy już rozpoczęto postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Być może o tym poinformujemy jak będziemy znali szczegóły.
Jak co roku zwracamy się do tych śmiecących.
Są ludzie, którzy mają więcej uporu, więcej cierpliwości i więcej determinacji od was !!! Znajdą was i pokażą a wy będziecie się wstydzić.
Ci, uczciwi ludzie spotkali się wczoraj nad rzeką. Ludzie z Somonina, z Kiełpina, z Kartuz, z Ostrzyc, z Goręczyna, z Kolbud, z Gdańska i z wielu innych miejsc.
Pomimo tego, że na początku akcję zaczęli wędkarze z Klubu Wędkarstwa Sportowego KASZUB Somonino, działającego przy Kole Nr 118 PZW dzisiaj są z nami również nasi koledzy wędkarze z innych kół. Już od lat wspierają nas aktywnie kajakarze – dzisiaj między innymi zorganizowane grupy kajakarzy z Kajaczkowo – Kamil Rzepecki, Kajaki-Plichta i Spływy kajakowe NA RADUNI.
Na wodzie ale i z brzegu wspierali nas strażacy ochotnicy z Ostrzyc, Goręczyna i Somonina z liczną rzeszą Młodzieżowych Grup Pożarniczych. Aktywnie teren wokół rzeki i na terenie wioski sprzątali mieszkańcy Kiełpina z Panią Sołtys Dominiką Biekisz-Olejnik i Radą Sołecką.
Swoje „rejony” do sprzątania otrzymali pracownicy Urzędu Gminy w Somoninie, bardzo liczna grupa myśliwych z Koła Łowieckiego ŁABĘDŹ w Kartuzach, zawodnicy Weightlifting Kiełpino, funkcjonariusze Straży Leśnej i Państwowej Straży Rybackiej, przedstawiciele Bowling „Dziki Zachód” z lokalu „Dziki Sad” w Kiełpinie oraz uczniowie i harcerze ze Szkoły Podstawowej w Kiełpinie. W tym trudzie, bo nie był to tylko spacer brzegiem rzeki, wspierało nas wielu ludzi, którzy co roku zjawiają się na tej akcji całymi rodzinami.
Po sprzątaniu na wszystkich czekał poczęstunek w postaci pysznej zupy i bigosu od Pana Kazimierza Żółnowskiego, drożdżówek i pączków z Piekarni-Cukierni JANCA i Cukierni ALICJA z Kiełpina. Ciastami i bigosem częstowały Przodkowskie Morsy (a w zasadzie Morsice
) oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich KIEŁPINIANKI w Kiełpinie.
Organizacyjnie, materiałowo i logistycznie wsparły nas samorządy z Somonina i Kartuz.
Po raz kolejny była z nami Pani Edyta Zientarska kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy w Kartuzach.
Wsparli nas organizacyjnie, materiałowo i logicznie również: Lokalna Grupa Rybacka KASZUBY, Nadleśnictwo i Straż Leśna w Kartuzach, Państwowa Straż Rybacka w Gdańsku, Park Krajobrazowy Kartuzy, F.H. PATRYK Kartuzy Artykuły Szkolne i Biurowe / Zabawki.
Całością kierował jeden z naszych kolegów z Klubu – niezawodny i niestrudzony Wojciech Gillmeister – Komendant Powiatowy Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Kartuskiego.
Wszystkim, którzy nas wsparli i którzy aktywnie uczestniczyli w tym lokalnym święcie ziemi i natury, bardzo dziękujemy. Szczególne podziękowania kierujemy do rodziców i opiekunów bardzo, jak co roku, licznej i aktywnej grupy dzieci i młodzieży. W nich nadzieja na przyszłość a nasza – dorosłych głowa w tym, żeby tego potencjału nie zmarnować.
Osobne podziękowania kierujemy do wykonawcy inwestycji kolejowej i wiaduktu na skrzyżowaniu ulic Świerkowej i Torowej, za udrożnienie przejazdu w taki sposób że uroczyste podsumowanie akcji było możliwe w tradycyjnym miejscu.
Do zobaczenia za rok na XV (jubileuszowej) akcji.
Chociaż może nie trzeba będzie bo nie będzie śmierci … ?